członek Izby Lordów

site
Widzisz wiadomoci znalezione dla hasa: członek Izby Lordów




Temat: Enigma!


On Sat, 15 Jul 2000 16:02:22 +0200, Boruta <b@promail.plwrote:
Użytkownik tompac <tom@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych

| Ja "pytałem " komu dać wiarę ludziom z demokracji czy komunie?

Jak ci w tej rzekomej demokracji powiedza ze zydow wymordowali Polacy a nie
Niemcy, tez uwierzysz?


Slowo cialem ... dzis slucham w radiu ze angielski lord protestuje
przeciwko tresci angielskiego podrecznika, gdzie sie wymienia ze
wymordowac Zydow pomagali Niemcom Polacy, Ukraincy i polowa Francuzow.

No coz - zrobilismy przeciez kilka obozow zaglady, nieprawdaz ?

J.

P.S. GW nic o tym nie wspomina, RMF nic, CNN nic, Sunday Times nic,
    telegazeta TVP nic, jedna Rzeczpospolita :
Jeden z byłych członków Izby Lordów - lord Belhaven and Stenton
 przekazał brytyjskiemu ministrowi o wiaty Davidowi Blunkettowi swój
list, w którym protestuje przeciwko zafałszowaniu faktów w
podręczniku do historii dla 16-latków, zdających małą maturę. Jego
autorzy wymieniają bowiem Polaków obok Ukraińców i Francuzów
jako tych, którzy w czasie drugiej wojny  wiatowej pomagali Hitlerowi
w realizacji programu zagłady Żydów.

Przegldaj wicej postw



Temat: Enigma!

Użytkownik J.F. <j@friko6.onet.plw wiadomooci do grup dyskusyjnych


Jeden z byłych członków Izby Lordów - lord Belhaven and Stenton
 przekazał brytyjskiemu ministrowi oowiaty Davidowi Blunkettowi swój
list, w którym protestuje przeciwko zafałszowaniu faktów w
podręczniku do historii dla 16-latków, zdających małą maturę. Jego
autorzy wymieniają bowiem Polaków obok Ukraińców i Francuzów
jako tych, którzy w czasie drugiej wojny owiatowej pomagali Hitlerowi
w realizacji programu zagłady Żydów.


Brawo dla tego pana!!!
Boruta

Przegldaj wicej postw



Temat: Enigma!

J.F. napisał(a) w wiadomo ci: ...


On Sat, 15 Jul 2000 16:02:22 +0200, Boruta <b@promail.plwrote:
| Użytkownik tompac <tom@poczta.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych

| Ja "pytałem " komu dać wiarę ludziom z demokracji czy komunie?

| Jak ci w tej rzekomej demokracji powiedza ze zydow wymordowali Polacy a
nie
| Niemcy, tez uwierzysz?

Slowo cialem ... dzis slucham w radiu ze angielski lord protestuje
przeciwko tresci angielskiego podrecznika, gdzie sie wymienia ze
wymordowac Zydow pomagali Niemcom Polacy, Ukraincy i polowa Francuzow.

No coz - zrobilismy przeciez kilka obozow zaglady, nieprawdaz ?

J.

P.S. GW nic o tym nie wspomina, RMF nic, CNN nic, Sunday Times nic,
   telegazeta TVP nic, jedna Rzeczpospolita :
Jeden z byłych członków Izby Lordów - lord Belhaven and Stenton
przekazał brytyjskiemu ministrowi o wiaty Davidowi Blunkettowi swój
list, w którym protestuje przeciwko zafałszowaniu faktów w
podręczniku do historii dla 16-latków, zdających małą maturę. Jego
autorzy wymieniają bowiem Polaków obok Ukraińców i Francuzów
jako tych, którzy w czasie drugiej wojny  wiatowej pomagali Hitlerowi
w realizacji programu zagłady Żydów.


I serwis PAPy takze.
Zatem, ALAMO - moj i Twoj dziedak spadli z wierzyczki w KL Oswiecim. Tak
ucza dzieci w "demokracji".

Bendin

Przegldaj wicej postw



Temat: fotyga won
<<Tomek P. wrote:

 http://www.galba.net.pl/blog/_archives/2007/2/10/2724253.html

Dobre:

A jednak. Patrzę i własnym oczom uwierzyć nie mogę: Francuzi przysłali
jakichś mało ważnych urzędników (żadnego ministra, premiera czy prezydenta),
Anglicy wykpili się członkiem Izby Lordów i "zastępcą zastępcy" jakiegoś
innego ważniaka, nasi bratankowie Węgrzy nie przysłali nikogo, itd. Sporo
państw jest reprezentowanych przez ministrów obrony. Czyli tak, jak by było
w przypadku Polski gdyby na 2 dni przed rozpoczęciem konferencji nasz
minister nie zapragnął odejść z rządu.

Przegldaj wicej postw



Temat: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów.
elephanto napisał(a):


Artukul o nieznajomosci obcych jezykow wsrod naszych poslow :

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3266525.html?skad=rss


Gdybym miał być złośliwy to bym zapytał ilu członków izby lordów (czy co
oni tam mają) potrafiłoby się dogadać ze mną po Polsku ;)

Ale ponieważ nie jestem złośliwy to zapytam tylko jak by mi poszło
pogadanie po angielsku z powiedzmy... parlamentarzystami francuskimi :)

Akurat osobiście nie uważam żeby nieznajomość języków obcych u posłów
miała być czymś kompromitującym. Kompromitująca u niektórych jest
nieznajomość języka ojczystego.
Bo poseł to za bardzo z zagranicą niczego nie załatwia, a w przypadku
spotkań oficjalnych są tłumacze.
Co innego prezydent, czy minister spraw zagranicznych, ewentualnie
pozostali ministrowie z premierem. To są "świecznikowe" stanowiska do
pokazywania się na zewnątrz.

Przegldaj wicej postw



Temat: fragment z ksiazki

Użytkownik Komestor <pta@sgh.waw.plw wiadomooci do grup dyskusyjnych


Dzis rano w radiu uslyszalem wiadomosc, ze w jakims brytyjskim
podreczniku szkolnym znalazla sie wiadomosc, ze Hitler nie
eksterminowal Zydow w pojedynke, a pomagali mu Polacy i Ukraincy
(w sensie, ze narody, nie jednostki). Polski MSZ podobno ma
protestowac.


Czy te pizdy cos zrobia to watpie, za to byly czlonek Izby Lordów - lord
Belhaven and Stenton przekazal brytyjskiemu ministrowi oswiaty Davidowi
Blunkettowi swój list, w którym protestuje przeciwko klamstwom w podreczniku
do historii.

Boruta

Przegldaj wicej postw



Temat: fragment z ksiazki

Użytkownik Boruta <b@promail.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:8l1dec$mg@sunsite.icm.edu.pl...


Czy te pizdy cos zrobia to watpie, za to byly czlonek Izby Lordów - lord
Belhaven and Stenton przekazal brytyjskiemu ministrowi oswiaty Davidowi
Blunkettowi swój list, w którym protestuje przeciwko klamstwom w
podreczniku
do historii.


Na jego miejscu nie ryzykowalbym, bo moze skonczyc tak jak Irving ;)

JGrabowski

Przegldaj wicej postw



Temat: Lord Halifax premierem zamiast Winstona Churchilla?
LECH DUBROWSKI pisze:


| stwierdzil on, ze Lord Halifax mial zostac premierem, ale nie chcial
| podejmowac
| niepopularnej decyzji o pokoju z Niemcami, wiec dano na to stanowisko
| bardzo
| niepopularnego Churchilla, aby podpisal ten pokój, a potem by sie go
| zamienilo
| na Lorda Halifaxa
| jak jednak wiemy Churchill nie zamierzal negocjowac z Hitlerem,
| przynajmniej nie
| na jego warunkach

Dziwna teoria bo gdyby Churchill byl nielubiany to nie wygralby wyborow w
czasie wojny.


Sympatie wyborców to rzecz zmienna. Zarówno Neville Chamberlain, jak i
Winston Churchill i Lord Halifax byli politykami tej samej partii -
konserwatywnej; Przed wojną jednakże Churchill nie należał do
najpopularniejszych polityków w swojej partii.

Lord Halifax jednakże miał, o ile się nie mylę, pewną wadę, która
utrudniałaby mu bycie premierem - mianowicie był parem, członkiem Izby
Lordów, a to zdaje się uniemożliwia występowanie w Izbie Gmin.

Natomiast trudno uważać Halifaxa za zwolennika negocjacji z Hitlerem, bo
w gabinecie Churchilla zachował on tekę ministra spraw zagranicznych.

Pozdrowienia

JSz

Przegldaj wicej postw



Temat: Lord Halifax premierem zamiast Winstona Churchilla?
Alec pisze:


Lord Halifax, orygnalne nazwisko Edward Wood, byl wybrany do Izby Gmin
w r. 1910, gdzie reprezentowal okreg Ripon.

 W tym czasie juz odziedczyl w wieku lat 9 tytul Lorda Halifax'u po
smierci starszych trzech braci.


Nie jest tak dobrze. Parowie byli automatycznie członkami Izby Lordów, i
nie mogli zasiadać w Izbie Gmin. Dlatego np. Churchill odmówił przyjęcia
godności dziedzicznego para - nie chciał zamykać swemu synowi drogi do
Izby Gmin.

Wood/Halifax został parem w 1925 r. (otrzymał tytuł Barona Irwin), i
wówczas przeszedł z Izby Gmin do Izby Lordów. W 1935 r. odziedziczył po
ojcu tytuł wicehrabiego (Viscount) Halifax, by w 1944 zostać hrabią
(Earl) Halifax. Jak widać stopniowo wspinał się w hierarchii brytyjskiej
wyższej arystokracji.

http://en.wikipedia.org/wiki/Baron_Irwin
http://en.wikipedia.org/wiki/Lord_Halifax
http://en.wikipedia.org/wiki/Hereditary_peer

Pozdrowienia

JSz

Przegldaj wicej postw



Temat: Lord-podpalacz złoży mandat
zastanawiam sie kogo IAR, z ktorej to agencji pochodzi
ow "news" ma jako korespondenta w UK...

jedno jest pewna - osoba ta jezyka angielskiego
wyraznie nie zna...



1. nie czlonek Izby Lordow, tylko posel
do Szkockiego Parlamentu - z reszta labour...

2. nie w swoim pokoju tylko hollu hotelowym

3. i nie w "najlepszych edynburskich hoteli"
w Prestonfield Hotel cena za nocleg to 195L
za "luksusowa 2"...


Przegldaj wicej postw



Temat: Wojna z Irakiem niezgodna z prawem
Wojna z Irakiem niezgodna z prawem
Drugi dzień z rzędu posłowie brytyjskiego parlamentu z obu partii domagali
się od rządu opublikowania raportu prokuratora generalnego Lorda Goldsmitha
nt. prawnych aspektów akcji wojskowej przeciwko Irakowi.

Nieoficjalne doniesienia sugerują, że raport, sporządzony na wniosek
premiera Blaira, stwierdza, że wszelka akcja wojskowa będzie nielegalna, o
ile nie będzie miała umocowania w wyraźnej rezolucji Rady Bezpieczeństwa.

Prasa spekuluje, że Lord Goldsmith może podać się do dymisji, jeśli
W.Brytania uderzy na Irak bez mandatu ONZ, ponieważ nie podziela on opinii
niektórych ministrów, że wcześniejsze rezolucje Rady Bezpieczeństwa w
sprawie Iraku dają wystarczającą podstawę prawną do działań wojennych.

Prokurator generalny ma w W.Brytanii wysoką rangę. Uczestniczy w
posiedzeniach rządu, doradzając mu w sprawie prawnych aspektów polityki i
równocześnie jako członek Izby Lordów uczestniczy we władzy ustawodawczej.
Za swoje rady nie ponosi odpowiedzialności przed żadnym gremium.

Przegldaj wicej postw



Temat: dla michnikowszczyzny ktora jeszcze nie skumala
dla michnikowszczyzny ktora jeszcze nie skumala
o co chodzi w 'aferze monachijskiej' ! widze ze dalej brna i maja taki metlik
w glowie, ze trzeba wytlumaczyc jak glupiemu !

<<A jednak. Patrzę i własnym oczom uwierzyć nie mogę: Francuzi przysłali
jakichś mało ważnych urzędników (żadnego ministra, premiera czy prezydenta),
Anglicy wykpili się członkiem Izby Lordów i "zastępcą zastępcy" jakiegoś
innego ważniaka, nasi bratankowie Węgrzy nie przysłali nikogo, itd. Sporo
państw jest reprezentowanych przez ministrów obrony. Czyli tak, jak by było w
przypadku Polski gdyby na 2 dni przed rozpoczęciem konferencji nasz minister
nie zapragnął odejść z rządu.>>

link > > www.galba.net.pl/blog Przegldaj wicej postw



Temat: dla michnikowszczyzny ktora jeszcze nie skumala
<<A jednak. Patrzę i własnym oczom uwierzyć nie mogę: Francuzi przysłali
jakichś mało ważnych urzędników (żadnego ministra, premiera czy prezydenta),
Anglicy wykpili się członkiem Izby Lordów i "zastępcą zastępcy" jakiegoś
innego ważniaka, nasi bratankowie Węgrzy nie przysłali nikogo, itd. Sporo
państw jest reprezentowanych przez ministrów obrony. Czyli tak, jak by było w
przypadku Polski gdyby na 2 dni przed rozpoczęciem konferencji nasz minister
nie zapragnął odejść z rządu.>>

umiejetnosc czytania tez ci juz na starosc zanika [razem z emerytura, w ramach
deubekizacji]??? Przegldaj wicej postw



Temat: Lewi Anglicy walczą o adopcje dzieci przez pdeałów
Lewi Anglicy walczą o adopcje dzieci przez pdeałów
Lewicowy brytyjski rząd będzie forsował odrzucenie przegłosowanego przez Izbę
Lordów zakazu adopcji dzieci przez "pary homoseksualne" i związki
pozamałżeńskie. Członkowie Izby Lordów sprzeciwili się zaproponowanej przez
Izbę Gmin zmianie przepisów o adopcji, która do tej pory dozwolona była
jedynie dla małżeństw i ludzi samotnych.
Izba Lordów opowiedziała się w środę wieczorem za zachowaniem dotychczasowych
przepisów stosunkiem głosów 196 do 162. Zdominowana przez lewicę Izba Gmin
domagała się rozszerzenia prawa do adopcji na pary pozamałżeńskie i
homoseksualne. Odrzucona ustawa wróci teraz do Izby Gmin. Laburzyści są
niemal pewni, że sprzeciw Izby Lordów zostanie odrzucony większością głosów,
chcą przegłosować ustawę jeszcze w październiku.
- Głęboko wierzę, że dziecko potrzebuje matki i ojca i należy mu się normalna
rodzina - mówiła w parlamencie lady O'Cathain. Zwróciła ona uwagę, że w
niestabilnych związkach nieformalnych dzieci są narażone na zbyt duże
ryzyko. - Najbardziej sprzeciwiam się temu, że można by w celu adopcji
zrównać wobec prawa małżeństwa, konkubinaty oraz związki gejowskie -
zaznaczył z kolei w Izbie Lordów hrabia Howe.
Przegldaj wicej postw



Temat: Dwie trzecie Polaków uważa, że posłowie nie zas...
Dwie trzecie Polaków uważa, że posłowie nie zas..
czytajac biografie W. Churchila mozemy sie dowiedziec ze w czasach jego
kadencji czlonkowie parlamentu nie otrzymywali diety pracowali za free innymi
slowy czlonek izby lordow to bylo prestizowe wyroznienie a nie koryto slozoce
nachapaniu sie (sory ) mozei i w naszym panstwie to bylby siwietny pomysl
a co do urlpy dlaczego poslowie maja ok 6 tyg a reszta polakow ok 3 (za
wyjatkiem nauczycieli )? Przegldaj wicej postw



Temat: Córka gen. Andrzejewskiego przesłuchana przez p...
Czego sie podniecasz

W Wielkiek Brytanii teraz okazalo, sie, ze jeden z czlonkow Izby Lordow podawal
swoj cennik za forsowanie ustaw. Kazdy kraj ma swoja korupcje i ciemne interesy.
U nas po prostu rzadzacy nie dziela sie rozsadnie korytem z opozycja wiec jedni
drugim brudza.

To wynika z naszej psiej mentalnosci Polaka "sasiada". Kedys faszerowalismy
stodoly zydami teraz obsrywamy sasiadow z bloku.

Tu sie nic nie zmieni i zadne zmiany pokoleniowe nic nie dadza. Najwyrazniej
nasza biurzliwa historia i wieczne zabory to nie efekt pecha, czy specjalnej
misji "Chrystusa Narodow". To tylko dowod na to, ze jako spoleczenstwo jestesmy
nic nie warta kupa awanturnikow i judaszy, ktorzy w imie wlasnej satysfakcji
sprzedadza kazdego o wszystko.
Przegldaj wicej postw



Temat: Tylko medycyna-sami zobaczcie
mysle, że ten wątek umiera...ale pięknie go skończyłaś-aczkolwiek ostatnie
słowo powinnno należeć do autora...
a.)tylko ryby nie biorą
b.)jak brać to nie byle co
c.)uważać, żeby nie przegiąć
Ewentualnie starać się "zmienić nasz kraj i dbać by ludziom żyło się lepiej i
żeby zjawisko korupcji nie miało miejsca" Tomasz Morus, właśc. Thomas More
(ur. 7 lutego 1478 r., zm. 6 lipca 1535 r.) - święty, angielski myśliciel,
pisarz i polityk, członek Izby Lordów. Stworzył wizję państwa idealnego
(Utopia).
WIDZIAŁ KTOŚ KOLOROWĄ DĘB*WĄ??? Przegldaj wicej postw



Temat: A teraz kilka prawd o kobietach...
W obronie Tomaszy -kotbehemot6
kotbehemot6 napisała:
"Św. Tomasz z Akwenu - dziubasku , a z jakiego akwenu ten Tomasz jest???? jedyny
> Swięty Tomasz jakego znam był z Akwinu...."

-Kocico Behemocico – muszę (pomimo że, jak mniemam, mam do czynienia z
białogłową) podnieść rękawicę i wystąpić w obronie czci oraz honoru Tomaszy.
Otóż, Tomasze zaczęli być świętymi już u narodzin chrześcijaństwa, a pierwszym
świętym wśród nich, był święty TOMASZ APOSTOŁ nazywany Didymos (lub Didymus) ),
co w języku aramejskim znaczy (sic!) BLIŹNIAK (choć niestety, nie Kaczyński) :-)
A oprócz wymienionego przez Ciebie Świętego Tomasz z Akwinu, godny uwagi, jest
choćby święty Thomas More, angielski myśliciel, pisarz i polityk, członek Izby
Lordów. Nie uznał on nielegalnego małżeństwa Henryka VIII i jego drugiej żony -
Anny Boleyn oraz nie zgodził się uznać króla za głowę Kościoła w Anglii. Został
skazany na ścięcie. W 1935 roku Kościół katolicki uznał go świętym.
Na tym nie koniec i... pewno, jeszcze niejeden Tomasz zostanie świętym w końcu
noblesse oblige.
Pozdrawiam
Przegldaj wicej postw



Temat: FOCA
Wtrącę tylko jeszcze iz z tego co mozna wyszperac w sieci wynika, że
autorem tego apelu jest lord David Alton, polityk, członek Izby
Lordów parlamentu brytyjskiego, przeciwnik aborcji

www.pro-life.org.pl/ (wpis z data wtorek 6 stycznia 2009)

www.irishchristians.ie//index.php?option=com_content&task=view&id=70&Itemid=54

Przegldaj wicej postw



Temat: Do kogo należy mienie zamordowanych Żydów
Tak,tak,to wiemy. Jest tez i basen (byla synagoga) w Poznaniu. Na pewno
znasz wiecej takich przypadkow; ja znam tylko dyskusje wokol tych spraw,bez
naleznych szczegolow. Jest cmentarz w Lodzi i te rozne mykwy rozsiane po Polsce.
Ale tez sa wlasnie majatki Zydow, nie tylko domy, ktore dalej sa w rekach
panstwa albo jakichs cwaniakow i dobrze o tym wiesz. Ja np slyszalem audycje w
bbc o pewnej prawniczce angielskiej,corce polskich Zydow,ktorym sie udalo uciec
do Anglii,ktorzy byli wlascicielami paru kamienic w Krakowie + jakiejs huty (nie
w Nowej Hucie ) w okolicach i ktora od 89 roku nie moze sie doczekac decyzji w
tej sprawie. W tym roku zostala czlonkiem Izby Lordow i ma zamiar zaczac
wrzeszczec. Domyslam sie,ze juz zaczela,ale my nic o tym nie wiemy.
Przegldaj wicej postw



Temat: TDI
> Jedną z wielu różnic jest to, że to pierwszy przypadek wysunięcia w.w. tezy na
> tym forum.

Tezy?!
Po prostu to pierwsza zasada erystki wg. Schopencroolicka: "jesli zamierzasz
kogos obrazic to nie licz na to, o ile ma jaja, ze zareaguje flegmatycznie, jak
88-letni czlonek Izby Lordow"

Przegldaj wicej postw



Temat: Anglicy rozrabiają w Krakowie
> Kto przyjeżdża tymi tanimi liniami?
> Biedota! Bezrobotni, lebry i tani imprezowicze.

A ty pewnie biedaku chciałbyś członków Izby Lordów, klientów Sotheby', a może awet księcia Harry'ego i Williama? Żeby mieć takich klientów, trzeba ich mieć czym przyciągnąć. Na razie Kraków różni się od setek innych "starych miasteczek" w Europie tym, że jest DUŻO tańszy. Tak tak, tylko na skalę Polską Kraków to "perełka". Hiszpania ma takich miast dziesiątki (w tym chyba 4 CAŁE zespoły miejskie na liście Unesco, a ile starówek, to już nie liczę). Francja również. Nie wspomnę już Portugalii, Czech, Niemiec (!) czy Włoch. Nawet mniejsze kraje, jak Litwa czy Łotwa mają często sporo zachowanych po wojnie z małymi zniszczeniami miast. Tylko u nas Kraków jest taką świętą krową, z przyczynku jakiegoś kapryśnego ruskiego lejtnanta czy marszałka, który skinieniem palca ocalił go od zniszczenia. Tak wygląda angielska perspektywa. Kraków=tak ładnie, jak gdzie indziej+niskie ceny. A kto reaguje na niskie ceny? Biedota, warstwy niższe. Pozbądźcie się ich z miasta a pozbędziecie się sporej części dochodów. Jak pisałem, śmieci odcedzać ma policja. Niskie ceny zachęcają do bezczelności, jak zresztą było w przypadku wspomnianych przeze mnie Polaków w Pradze. Śmieci mają więc wiedzieć, że w Polsce sobie nie pobinge'ują. A jeśli Kraków będzie nadal atrakcyjny, to przyjeżdżać będą i tak.

> Jan kulczyk to kolo naćpany propagandą.

Mógłbym napisać coś podobnie głupiego, np. mk to kolo zaślepiony nienawiścią. Zabawne, nie?
Przegldaj wicej postw



Temat: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowincji
Wybitne dzieło filmowe. Artysta wykazał sie ponadto wyjątkowo
zindywidualizowanym stosunkiem do warszawskiej i polskiej historii. Wybitna,
leksykalnie przebogata angielszczyzna, z intonacją właściwą dla wyższych klas
Albionu. Akcent wskazuje, że mamy co najmniej do czynienia z dziedzicznym
członkiem Izby Lordów. Przegldaj wicej postw



Temat: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowincji
Gość portalu: cubalibre napisał(a):

> Wybitne dzieło filmowe. Artysta wykazał sie ponadto wyjątkowo
> zindywidualizowanym stosunkiem do warszawskiej i polskiej historii. Wybitna,
> leksykalnie przebogata angielszczyzna, z intonacją właściwą dla wyższych klas
> Albionu. Akcent wskazuje, że mamy co najmniej do czynienia z dziedzicznym
> członkiem Izby Lordów.
Przegldaj wicej postw



Temat: dzis jest rocznica zwyciestwa socjalistki thatcher
A to "pogłówne" jakie fajne wymyslila;)
kropekuk napisał:

> gminny podatek od nieruchomosci. I...jakos Labour sie z niego nie wycofala, a
> nawet znacznie go podwyzszyla. Ba, kilkakrotnie!

Uradowani Londynczycy na jej czesc spalili z tego tytulu pare samochodow i
rozbili pare szyb wystawowych, no nie? No i sie Malgosia obrazila ze za ciche te
wyrazy radosci i sobie wreszcie poszla... Zdaje sie, ze tez szlo o podatek od
nieuchomosci, tyle ze ona miala pomysl odwrotny niz Labourzysci. Rabowac
biednych, dawac bogatym. Polegalo to na pomysle wprowadzenia podatku
'poglownego' tj. od ilosci glow zamieszkalych na terenie nieruchomosci.
Najwiecej by placili ci co mieszkaja w 10 w jednym pokoju, i dlatego tak sie
ucieszyli, ze z tej radosci pare Rolls Royce'ow z dymem puscili.

PS. Nawiasem mowiac, kropku, glupku jeden, czyli zalosny okazie nedzarza
polskiego, ktory uwaza, ze prawica to efekt zycia intelektualnego, a nie
zawartosci kieszeni - no wiec gdzie mieszkasz? Masz zamek? Tak ci serce peka z
powodu kosztow utrzymania rezydencji czlonkow Izby Lordow?

Qrwa, polska prawica to tacy sami solidarysci jak Solidarnosc. Sam nie posiada,
ale sie solidaryzuje. Z lordami, psia mac;-D


Przegldaj wicej postw



Temat: Powrót nieudaczników
kagan_pl napisała:

> 1. Nie kazdy, kto tu pisze prawde, jest od razu mna...

To by dopiero bylo hehe
Chociaz wcale tak daleko od tej strasznej wizji nie jestesmy

> 2. Ilu Polakow dorobilo sie ostatnio w UK tytulu szlacheckiego, czyli "sir"?
Ilu zostalo czlonkami Izby
> Lordow? Ilu pracuje naukowo na Oxbridge?

To przez to, ze nieudacznicy uciekli do UK. W bulwie nie mieliby problemu z
uzyskaniem tytulu "ser" albo z praca naukawa na portugalskim, wiejskim
uniwersytecie.
Hej Krawczyk, jaki jest portugalski odpowiednik sera?


Przegldaj wicej postw



Temat: Peer


Dziubdzius wrote:
Queen's peer (kolega  krolowej)

Jakies zgrabne, krotkie terminy?


par (czyli członek Izby Lordów - bardzo krótko, bardzo zgrabnie :)

PD

Przegldaj wicej postw



Temat: Enigma!
Niestety prawda jest taka , ze Polacy byli nacja ktora najbardziej dopomogla
Niemcom w urzeczywistnieniu holocaustu , niestety z drugiej strony Polacy
byli nacja ktora uratowala najwiecej Zydow przed zaglada i stad problem .
Użytkownik korzeniewi@zgpolsier.kghm.com.pl <korzeniewi@kghm.com.plw
wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:lrTc5.13804$pD2.275@news.tpnet.pl...

J.F. napisał(a) w wiadomo ci: ...
| On Sat, 15 Jul 2000 16:02:22 +0200, Boruta <b@promail.plwrote:
| Użytkownik tompac <tom@poczta.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych

| | Ja "pytałem " komu dać wiarę ludziom z demokracji czy komunie?

| Jak ci w tej rzekomej demokracji powiedza ze zydow wymordowali Polacy a
nie
| Niemcy, tez uwierzysz?

| Slowo cialem ... dzis slucham w radiu ze angielski lord protestuje
| przeciwko tresci angielskiego podrecznika, gdzie sie wymienia ze
| wymordowac Zydow pomagali Niemcom Polacy, Ukraincy i polowa Francuzow.

| No coz - zrobilismy przeciez kilka obozow zaglady, nieprawdaz ?

| J.

| P.S. GW nic o tym nie wspomina, RMF nic, CNN nic, Sunday Times nic,
|    telegazeta TVP nic, jedna Rzeczpospolita :
| Jeden z byłych członków Izby Lordów - lord Belhaven and Stenton
| przekazał brytyjskiemu ministrowi o wiaty Davidowi Blunkettowi swój
| list, w którym protestuje przeciwko zafałszowaniu faktów w
| podręczniku do historii dla 16-latków, zdających małą maturę. Jego
| autorzy wymieniają bowiem Polaków obok Ukraińców i Francuzów
| jako tych, którzy w czasie drugiej wojny  wiatowej pomagali Hitlerowi
| w realizacji programu zagłady Żydów.

I serwis PAPy takze.
Zatem, ALAMO - moj i Twoj dziedak spadli z wierzyczki w KL Oswiecim. Tak
ucza dzieci w "demokracji".

Bendin


Przegldaj wicej postw



Temat: Lord Halifax premierem zamiast Winstona Churchilla?


Jan Szkudliński wrote:
Sympatie wyborców to rzecz zmienna. Zarówno Neville Chamberlain, jak i
Winston Churchill i Lord Halifax byli politykami tej samej partii -
konserwatywnej; Przed wojną jednakże Churchill nie należał do
najpopularniejszych polityków w swojej partii.

Lord Halifax jednakże miał, o ile się nie mylę, pewną wadę, która
utrudniałaby mu bycie premierem - mianowicie był parem, członkiem Izby
Lordów, a to zdaje się uniemożliwia występowanie w Izbie Gmin.


Lord Halifax, orygnalne nazwisko Edward Wood, byl wybrany do Izby Gmin
w r. 1910, gdzie reprezentowal okreg Ripon.

 W tym czasie juz odziedczyl w wieku lat 9 tytul Lorda Halifax'u po
smierci starszych trzech braci.


Natomiast trudno uważać Halifaxa za zwolennika negocjacji z Hitlerem, bo
w gabinecie Churchilla zachował on tekę ministra spraw zagranicznych.


Lord Halifax byl zwolennikiem Chamberlain'a w negocjacjach z Hitlerem,
co bylo wlasnie powodem rezygnacji Anthony Edena ze stanowiska
"foreign secretary". Anthony Eden byl przeciwnikiem negocjacji z
Hitlerem i Mussolini.

25 lutego 1938 r. po rezygnacji Edena ze stanowiska "foreign
secretary", Lord Halifax objal to stanowisko.

Halifax zajmiwal to stanowisko w chwili rozpozcecia wojny.
Po rezygnacji  premiera Neville Chamberlain w maju 1940 r. nowy
premier, Winston Churchill zatrzymal Lord Halifax na stanowisku
foreign secretary.

Churchill postapil w tym wypadku z pobudek psychologicznych, chcac
wyywolac impresje, ze rzad Wielkiej Brytanii jest jednomyslny i
zjednoczony przeciwko Hitlerowi.

Alec

.

Przegldaj wicej postw



Temat: Elżbieta II i ostatnia?
> Wiele źródeł podaje, że Elżbieta II głosuje na laburzystów

A cóż za idiota to pisał? Królowa, z mocy prawa, nie ma prawa wyborczego,
podobnie zresztą jak członkowie Izby Lordów. Przegldaj wicej postw



Temat: Jak piękny byłby świat ...........
Jaki piękny były świat...
Swiat bez gotyckich bazylik i katedr wznoszonych przez ciemny
lud na chwałę nieistniejacego Boga dawno wymarlych Izraelitow!
Bez nieforemnej katedry w Mediolanie,
zbyt wyszukanej Templarianskiej katedry w Paryżu,
bez pustych katedr anglikanskich w Londynie
(Westminster i Sw. Pawla - aby wejsc do nich trzeba
najpierw zaplacic, zreszta ta ostatnia to barok;
przegnali mnie nawet spod katedry w Westminster, mimo iz chcialem tylko
zobaczyc pamiatke ku czci Sw. Maksymiliana Kolbe, ale umundurowany
fagas pogonil mnie z dziedzinca, bo nie bylem czlonkiem Izby Lordow),
Strassburgu (nie bylem, nie wiem),
Danzig, Breslau, Steetin - to niedlugo wroci do Reichu "where it belongs",
czy Warszawie (falsyfikat, udaje tzw, gotyk nadwislanski, a przed
wojna wygladala zupelnie inaczej, zreszta fatalnie ustyuowana przy waskiej
uliczce, nie to co w Wiedniu czy Kolonii),
bez katedry wawelskiej z jej bezsensownymi nagrobkami jakichś tam królów,
co najczesciej NIC dobrego dla Polski NIE zrobili, np. ci
Litwini, co wciagneli Polske w wojny z Rosja, a w tym samym
czasie stracili Slask i Pomorze),
bez odpustowego oltarza Veit'a Stoss'a z Norymbergi, w Bazylice
Mariackiej, gdzie tez trzeba placic za wejscie...
I bez samej Bazyliki z jej paskudnymi malowidłami pacykarza Matejki
oraz bezstylowego Wyspiańskiego (wiadomo umarł na syfilis),
bez romańskich czy renesansowych ruder Rzymu, Florencji
Padwy (przekupnie handlujacy Sw. Antonim), Pizy itd itd
bez kościołów, synagog, meczetów, a szczegolnie cerkwi,
gdzie klechy szerza nienawisc do innowiercow,
bez tych symboli wiary daremnej, czyli krzyży, gwiazd Dawida, półksiężyca
i innych symboli ciemnoty i zacofania.
Ileż to zmarnowanego materiału i bezsensownego wyzysku
ludzi pracy, co budowali te symbole wlasna krwia, a wbrew
Exodus 20:4!
Bez katolickiego kleru, zakonów i tego całego stetryczalego papieża,
bez rabinów ziejacych nienawiscia do wszystkiego co polskie,
bez cadyków, co przejezzaja murzynskie dzieci w Nowym Jorku,
bez falszujacych kantorów, zawodzacych mułłów i tlustych popów.
Jak piękny byłby świat bez tego okrutnego Boga Izraelitow,
ktory karze cztery kolejne pokolenia za grzechy prapraprapra ojcow
(Exodus 20:5)...
Jaki piekny bylby swiat bez Jahwe, okrutnego bozka dawno
wymarlych Izrelitow...
Dzień dobry Australio!
Idz spac, biedna Polsko!
Kagan
Przegldaj wicej postw



Temat: Przeswietlenia - dzisiaj dali plamę!
Sekielki z Morozowskim - mała wiedza, zero klasy. Ten Nowak wypadł przy nich
jak członek Izby Lordów. Dwóch małych gnojków, podgryzających ludzi i strasznie
z siebie zadowolonych. Czwarta liga. Przegldaj wicej postw



Temat: USA. Polski neonazista niszczy cmentarz w Norridg
vitalia napisała:

> 11.02.2008.
> 21-letni Polak Mariusz Wdziekoński został aresztowany w Chicago pod
> zarzutem zbezczeszczenia 57 nagrobków na żydowskim cmentarzu.
> Według amerykańskich mediów to jeden z najpoważniejszych od 30 lat
> aktów wandalizmu antysemickiego w USA.

<www.jewish.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=84&Itemid=72>

Na Jewish.org.pl możemy przeczytać:
Hillel Halkin, Nawrót antysemityzmu.
"Ankieta społeczna z 1990 roku wskazywała, że 83% amerykańskich
Żydów uważało antysemityzm za "poważny problem" nawet w USA, kraju,
który najgościnniej w historii przyjął sporą żydowską mniejszość.
(...)
Znajoma z Paryża, twierdząca, że nie pamięta, aby kiedykolwiek
mówiono tam o Żydach z tak jawną wrogością jak obecnie. Przyjaciel
powracający z Hiszpanii: "Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem -
wystarczyło powiedzieć, że się jest z Izraela, a oczy wszystkich
obecnych robiły się zimne." Artykuł w szacownym lewicowym tygodniku
francuskim Le Nouvel Observateur, powtarzający bez skrępowania
potwarz, jakoby żołnierze Izraelskich Sił Obronnych gwałcili kobiety
palestyńskie, które potem ginęły z rąk własnych krewnych broniących
honoru rodziny. Inny artykuł, napisany przez znanego angielskiego
powieściopisarza A.N. Wilsona, opublikowany w londyńskim wydaniu
Evening Standard 22 października, w którym autor
dochodzi "niechętnie" do wniosku, że państwo Izrael nie ma już
właściwie prawa istnieć. Tekst Petronelli Wyatt w czasopiśmie
Spectator, zauważającej z przerażeniem, że antysemityzm i jego jawne
wyrażanie znalazły swoje miejsce przy londyńskich stołach. ("Cóż -
cytuje Wyatt liberalnego członka Izby Lordów - Żydzi sami się o to
prosili, a teraz, dzięki Bogu, nareszcie możemy to wszyscy otwarcie
powiedzieć.")
(...)
A to wszystko zupełnie obok rosnącej liczby raportów o rzeczywistych
incydentach antysemickich w Europie Zachodniej, od palenia i
bezczeszczenia synagog po molestowanie żydowskich dzieci w szkołach.
(...)"

Artykuł bardzo ciekawy (chociaż z tezami tam postawionymi całkowicie
się nie zgadzam )) ).
Przegldaj wicej postw



Temat: Młot na homfobów
Młot na homfobów
Homoseksualiści w Wielkiej Brytanii znaleźli sposób na Kościół. W
przyszłym tygodniu tamtejszy parlament przyjmie najprawdopodobniej
tzw. ustawę o równouprawnieniu. Ma ona chronić pracowników przed
dyskryminacją. Problem w tym, że obejmie również osoby pracujące w
instytucjach kościelnych, nie wyłączając księży. Jak wykazały
zamówione przez episkopat ekspertyzy, w myśl nowego prawa biskupi
nie będą mogli odmówić przyjęcia do seminarium kobietom,
homoseksualistom czy transseksualistom. Ponadto osoby, których
postępowanie w sposób jawny przeczy nauczaniu Kościoła, jak choćby
aktywni homoseksualiści, będą miały pełne prawo do zatrudnienia w
instytucjach katolickich. Co prawda w listopadzie Izba Gmin przyjęła
poprawkę w sprawie osób duchownych, jednakże definicja duchownego
została tam sformułowana w taki sposób, że nie obejmuje kapłanów
katolickich.

Zdaniem prawników, którzy przygotowali ekspertyzy dla episkopatu,
przyjęcie prawa o równouprawnieniu w jego obecnym kształcie będzie
początkiem kolejnych prześladowań w majestacie prawa. Biskupi będą
bowiem narażeni na horrendalne kary pieniężne, konfiskatę dóbr
kościelnych, a nawet więzienie. Poza tym nie będą mogli
dyscyplinować swoich kapłanów, kiedy ci zaczną żyć w sposób
niezgodny z nauczaniem Kościoła. Episkopat Anglii i Walii zgłaszał
już rządowi zastrzeżenia; ten jednak nie przyjął ich do wiadomości.
8 grudnia biskupi spotkali się zatem z katolickimi członkami Izby
Lordów. 15 grudnia projekt trafi bowiem do wyższej izby parlamentu.
Przedstawiciele episkopatu prosili katolickich polityków, aby
zrobili wszystko co w ich mocy dla odrzucenia ustawy czy choćby
rozszerzenia definicji osoby duchownej, aby obejmowała również
katolickich kapłanów.

www.oecumene.radiovaticana.org/pol/Articolo.asp?c=341784 Przegldaj wicej postw



Temat: Kara śmierci? TAK!!!!!
Gość portalu: duzY napisał(a):

> Iluż morderców, bandziorów wywodzi się z dobrze sytuowanych rodzin? Mnóstwo.

Zalecał bym trzymać się polskich realiów.

> Nie sytuacja socjalna a WYCHOWANIE ma wpływ.

Gdybyś napisał NIETYLKO SYTUACJA...... ale napisałeś NIE SYTUACJA.....
Napisz więc co, zakładam iż tak sądząc musisz mieć jakieś uzasadnienie.

To już inna sprawa, ja tu miałem na myśli konkretnie przypadki z powodowane
ciężką sytuacją materialną.

Nadmiar pieniędzy jest również problemem i ma również zły wpływ na psychikę
człowieka.
Niszczy go, odbierając mu w wielu przypadkach motywacji i bodźców tak
potrzebnych w życiu.
Nie jednokrotnie dochodzi ,z powodów braku tych bodźców, do szukania nich w
alternatywny sposób.
Córka angielskiego członka izby lordów ( Ser Dżefry Harta) była prostytutką,
nie dla pieniędzy, bo ich nie brała, ale właśnie z tych innych powodów.
Są też mordercy którzy mordują w celu nakarmienia swojej chorej psychiki .
W New Yorku żyje trzykrotny morderca który wywodzi się z kół świata
finansowego.

Życie emocjonalne człowieka jest bardzo istotną sprawą, tak samo biedny jak
bogaty ma podobne problemy. W żadnym wypadku pieniążki nie rozwiążą tych
problemów.
Tylko po przez świadome działanie można coś uczynić, zminimalizować problemy
współczesnego człowieka. Inaczej człowiek będzie szukał dopełnienia tego życia
emocjonalnego, chodźby przez narkotyki lub inny sposób.

Zbyt obszerny temat a forum jest nie odpowiednim medium do takich dyskusji,
dlatego też tylko ogólny zarys jest tu możliwy.

Wracając do naszego przypadku i do sytuacji socjalnej, zakładam iż właśnie ta
sytuacja w tym przypadku jest przyczyną.

Alen.
Przegldaj wicej postw



Temat: Polska wieś marnuje publiczne pieniądze
Moim zdaniem,ktos chce znowu wyrolowac polskich rolnikow.
Przecietne gospodarstwo otrzymuje (w sumie) niewielkie
doplaty,i z trudem broni sie przed bankructwem.
Trzeba wziac bowiem pod uwage,ze z chwila wlaczenia Polski
w unijne struktury,bardzo wzrosly srodki producji.
Na doplatach najlepiej wychodza posiadacze olbrzymich
arealow.Przyklad zamieszcze ponizej.
na koniec,mam pytanie - niby co mamy zrobic z tzw.wiejska
biedota,"uspic"?

W ubiegłym roku brytyjski następca tronu zgarnął tytułem dopłat 325
tysięcy euro. Tyle przypadło mu z włości w Księstwie Kornwalii i
majątku Highgrove. Królowej Elżbiecie II, jednej z najbogatszych
osób na świecie, Unia wypłaciła 790 tysięcy euro. Tyle warte są
dopłaty za królewszczyzny
w Windsorze i posiadłości Sandringham. – Królowa jest posiadaczką
ziemską i rolnikiem. Otrzymuje więc dopłaty
w ramach Wspólnej Polityki Rolnej tak jak każdy inny farmer
– oznajmił „Guardianowi” rzecznik pałacu Buckingham. Rolnikiem jest
też książę Westminsteru Gerald Grosvenor (majątek wyceniany na
równowartość 8 miliardów euro), który wzbogacił się o drobne 723
tysiące, oraz członek Izby Lordów sir Richard Sutton, który
zainkasował prawie 1,7 miliona euro.
Ale błękitnokrwiści rolnicy to małe piwo. Na brytyjskiej liście 20
największych beneficjentów dopłat figurują niemal same wielkie
koncerny. Ranking otwiera wspomniana już Tate & Lyle (180 milionów
euro), za nią są mleczarski koncern Meadow Foods (37 milionów) oraz
cukrowniczy Czarnikow Sugar (29 milionów). Łącznie 20 największych
koncernów zgarnia blisko 435 milionów spośród 5 miliardów euro
brytyjskich dotacji rolnych.
Brytyjski paradoks z dopłatami wynika w dużej mierze ze stanu
własności ziemi. W Anglii rolników indywidualnych jest zaledwie
półtora procent, ziemię uprawiają głównie wielkie koncerny, a reszta
terenów należy do arystokratów. A mając ziemię na własność, bardzo
łatwo udowodnić, że jest się rolnikiem. – Zbyt długo wmawiano
ludziom, że dopłaty dla rolników bronią małych gospodarstw
rodzinnych – powiedział telewizji BBC jeden z bojowników o
odtajnienie dopłat Jack Thurston z Foreign Policy Centre. – Dane
pokazują, że większość dopłat w ramach Wspólnej Polityki Rolnej
trafia do wielkiego biznesu i bogatych posiadaczy ziemskich.

Calosc pod:

przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=244&Itemid=61


Przegldaj wicej postw



Temat: Czy Szczecinem rządzą postkomuniści?
Ależ skąd! Tutaj zawsze od lat brylowała chadecja, SPD, CDU, kilku członków
Izby Lordów no i republikanie z Reaganem na czele. W Szczecinie nigdy nie było
żadnych komunistów, bo i skąd? Takie świetlane miasteczko... Przegldaj wicej postw



Temat: Powrót nieudaczników
1. Nie kazdy, kto tu pisze prawde, jest od razu mna...
2. Ilu Polakow odnioslo sukces w UK? Ilu Polakow dorobilo
sie ostatnio w UK tytulu szlacheckiego, czyli "sir"? Ilu zostalo czlonkami Izby
Lordow? Ilu pracuje naukowo na Oxbridge?
Przegldaj wicej postw



Temat: Wiecej sedziów !

::Bo UK nie jest panstwem z konstytucja europejska wiec pewne podstawowe
:normy
::prawa akceptowane przez Strasburg nie istnieje w angielskim systemie
::prawnym. Co nie znaczy iz jest to system "niesprawiedliwy"
:
:A my mamy panstwo z kontynentalnym systemem prawa, wiec przenoszenie
:automatyczne wzorow z "common law" tez nie wydaje sie specjalnie wlasciwym

Moze prawda.

:System common law jest z zasady ciaglym eksperymentowaniem z prawem - tego
:akurat nie potepiam, bo prawo moze bardziej nadazac za zyciem i jest
:bardziej elastyczne, ale z drugiej strony mniej przewidywalne.

Nie jest to prawda. System common law jest o wiele bardziej trwaly i staly w
porownaniu z systemem kodeksowym czy ustawowym. Moze to brzmi paradoksalnie
ale praktyka tak pokazuje.

::Spoleczenstwo klasowe? Czy w Polsce nie istnieje spoleczenstwo klasowe?
Nie
::rozumiem uwagi. Sedziowie w Anglii zawsze pochodzili z sfer srednich
::(arystokraci nie zostawali adwokatami).
:Tak BTW - Izba Lordow AFAIK pelni funkcje SN, wiec czlonkowie Izby Lordow
sa
:w pewnym sensie sedziami, nieprawdaz?

Tu sie mylisz :-) Zresze Izby Lordow -czyli arystokraci - nie zajmuja sie
sadzeniem spraw. W Izbie Lordow zasiadaja tzw Law Lords (9-12 chyba) i oni
tworza najwyzszy sad panstwa. Law Lords sa sedziami z okolo 40-50 letnim
doswiadczeniem prawniczym. Zostaja oni "arystokratami" po uzyskaniu statusu
sedziego Izby Lordow.

:A mi sie wydaje (moja wlasna opinia), ze sedziowie powinni byc przede
:wszystkim sprawnymi wykonawcami prawa, a szacunku do prawa nabywa sie przez
:jego efektywne i "dosc sprawiedliwe" stosowanie. Samych sedziow nalezy
:chronic, owszem, ale nie bardziej niz innych funkcjonariuszy publicznych, i
:to w celu sprawnej prawa egzekucji a nie dobrego samopoczucia sedziego.
:Co by szkodzilo (gdyby procedury sadowe byly szybkie) gdyby po obrazie
:sedziego bylo wszczynane sledztwo (mogloby z urzedu) w _osobnej_ sprawie.

Mam inne podejscie do zagadnienia szacunku dla prawa i sedziego. Wydaje mi
sie ze bez przymusu czy strachu chamstwa sie nie oduczy niektorym ludziom.
Wydaje mi sie iz sedzia powinnien byc otoczony szacunkiem z powodu
stanowiska jakiego zajmuje ex lege. Ale moze twoj punkt widzenia jest
prawidlowy.

:Nie zrozumielismy sie - chodzilo mi o to ze naruszeniem praworzadnosci jest
:oddanie decyzji co do obrazy sadu w rece tegoz (jest on sedzia we wlasnej
:sprawie), bez mozliwosci weryfikacji wyroku przez kogos przynajmniej
:teoretycznie neutralnego (inna rozprawa inny sedzia)
:Obstaje przy swoim, ze nie jest to sprawiedliwe.

Z zasady nie jest "sprawiedliwe" jesli definiujemy sprawiedliwosc jako
mozliwosc odwolania sie od wyroku i zachowanie praworzadnosci formalnej. Ale
jesli definiujemy sprawiedliwosc jako "odpowiednia reakcja na odpowiedni
czyn" to system ten jest "sprawiedliwy". Nie zdarza sie aby sedzia naduzywal
swoich mozliwosci sadzenia "contempt of court" bo sedziowie maja najwyszszy
szacunek dla porzadku prawnego kraju i dla sprawiedliwosi. Wynika to po
czesci z faktu iz wiedza ze system jest formalnie niepraworzadny (w
rozumieniu kontynentalnym) wiec nie chca aby byl dodatkowo faktycznie
niepraworzadny. Wynikiem tego by byla rewolucja prawnicza.

:To jedno, z drugiej strony kwestia wiary publicznej (tak sie to nazywa?)
:powyzszych dokumentow. Nie chodzi o to zeby sedzia wpisywal i podbijal
:pieczatki - to samo moze zrobic lepiej pani po liceum ekonomicznym (bez
:urazy), tylko o potwierdzenie powaga urzedu prawdziwosci tychze.

W Anglii na przyklad rekojmia wiary publicznej opiera sie na tych
urzednikach (rejestr handlowy, rejestr gruntow). Nie potrzeba sedziow, dobry
rzetelny urzednik wystarcza.

:Co do odciazania sadow - brak u nas rozpowszechnionej instytucji ugadzania
:sie stron i zatwierdzania ugody przez sad bez rozprawy.
:O ile sie orientuje ( a moge sie zle orientowac :) to w krajach
anglosaskich
:jest to dosc rozpowszechniona procedura, nawet w spawach karnych.
:A nie wiem po co drugi post - nie ma za co przepraszac, ja sie nie
:dopatrzylem zadnych osobistych wycieczek :)

Ugoda jest podstawowym sposobem rozwiazania sporow handlowych.

Dustin

Przegldaj wicej postw



Temat: Psychodeliczny odlot kota
Co by nie mówić, Hofmann w filmiku wygląda na mówiącego serio.

Cóż, mogę jeszcze zalinkować wideo ze speechem Hofmanna wygłoszonym
przy okazji setnych urodzin na kongresie poświęconym LSD w Bazylei
rok 2006). No i z towarzyszącymi raporatmi innych badaczy na temat
doświadczenia LSD. Byłby to przegląd stanowisk całkiem aktualnych.

Doświadczenie psychodeliczne może mieć różne stopnie głębokości.
Nikt nie wątpi, że pospolite haluny są po prostu kolorowymi wzorkami.

I może rzeczywiście znaczna część użytkowników LSD pozostaje na tym
etapie.

Ale przecież potencjał LSD na tym się nie kończy. (To tak jakby ktoś
wziął lunetę i delektował się odblaskami w soczewkach, nie
domyślając się nawet, że może ona służyć jeszcze do czegoś... ;)


Co do Huxleya. "bardziej i więcej"? Opis doświadczenia z "Drzwi
percepcji" tak by to ujmował.

Ale gdzie indziej ("Piekło i niebo") Huxley pisze np. tak:

"Podobnie jak żyrafa czy dziobak, stworzenia zamieszkujące te
odległe obszary umysłu są nadzwyczaj nieprawdopodobne. Tym niemniej
istnieją, są przedmiotami realnej obserwacji i jako takie nie mogą
być ignorowane przez kogokolwiek, kto szczerze usiłuje zrozumieć
świat, w jaki żyje."


W kanonie klasyki filozoficznej mamy choćby Williama Jamesa
(amerykański filozof, przełom XIX i XX wieku), który w jednej ze
swoich głównych książek, "Doświadczeniach religijnych", tak pisze o
swoim doświadczeniu psychodelicznym:

"Umysł mój znalazł się wówczas pod naporem wniosku, robiącego na
mnie aż dotychczas niewzruszone wrażenie prawdy. Zasadza się ona na
tym, że nasza zwykła świadomość na jawie, nasza - że tak powiem -
świadomość rozumowa, jest tylko pewnym szczególnym typem
świadomości, poza którym, oddzielone odeń tylko cieniutką błonką,
leżą formy potencjalne świadomości zgoła odmiennych. Możemy przejść
przez życienie podejrzewając ich istnienia; dość jednak zastosować
odpowiedni środek działający na psychikę, aby po jednym dotknięciu
zjawiły się one w całej pełni; odpowiadaja one pewnym typom umysłu,
zapewne gdzieś znajdującym dla siebie warunki użyteczności i
przystosowania. Żaden opis całokształtu wszechświata nie może byc
zupełny, jeśli pomija te inne formy świadomości. Pytanie tylko, jak
patrzeć na nie, skoro tak widoczny jest brak ciągłości pomiedzy nimi
a świadomościa zwykłą. [...] W każdym razie nie pozwalają na
przedwczesne zamkniecie naszych porachunków z rzeczywistością."


Liczni inteligentni ludzie, którzy tego doświadczyli, uchodzący
wśród bliźnich za jednostki roztropne i krytycznie myślące, próbują
niemal rozpaczliwie znaleźć słowa, by przekonać swoich czytelników,
skąd wiedzą, że mieli do czynienia z rzeczywistością.

I to rzeczywistością niejednokrotnie bardzo ważną dla ich życia.


W latach 60-tych BBC zrobiła dla spragnionej rozstrzygnięcia tej
kwestii ówczesnej publiczności brytyjskiej program z udziałem
członka Izby Lordów (ach, ci Anglicy), który na żywo w studio
zapodał LSD.

Na YouTube jest wideo. Wraz z kontynuacja w postaci niedawno
nagranego komentarza udzielanego reporterowi przez starszego już
dziś lorda-narkonautę.

To samo, co Hofmann i Huxley;)


Przegldaj wicej postw



Temat: I jak tu normalnie zyc?Modlmy sie...
> Cos ci buraku pastewny dopieklo?

W sumie to on ma rację. Nie broń tak tych podatków bo jeśli piszesz "wszędzie
na świecie" to zapewne masz na myśli kraje zachodnie. A tam jest pare rzeczy
których nie ma w Polsce:

- progi podatkowe w PL są ustalone na tragicznie zaniżonym poziomie. W próg 40%
wpada się przy zarobkach brutto miesięcznych rzędu 6200 PLN - a co to ku.. za
zarobki? W Warszawie to jest nic.

W UK, Niemczech czy USA też są podatki ale tam płacą je rzeczywiście bogaci a
nie klasa średnia (np w USA najwyższa stawka 35% płacą ci co zarabiająponad 320
000 USD)

U nas jak się ma zapłacić 50% pensji to się człowiekowi wszytkiego odechciewa.


- Po drugie na zachodzie tymi pieniędzmi ściągniętymi od obywateli zarządzają w
miarę kompetenti ludzie. Kongresmenem czy członkiem Izby Lordów w UK nie może
zostać byle biedny niewykształcony śmieć jak u nas. Kązdy Kongresmen ma swoją
stronę www. Popatrz - każdy z nich jest po prawie albo ekonomii z uczelni
należącej do Ivy League. Każdy z nich zanim został tym Kongresmenem to już się
dorobił, ma sukcesy zawodowe oraz naukowe.

U nas posłami są pieprzone biedne śmiecie które są tam tylko po to żeby się
dorobić więc kradną na prawo i lewo ile wlezie. Poza tym nie mają wykształcenia
są po podstawówkach etc.

Ja odmawiam kategorycznie aby moimi pieniędzmi zarządzali tacy ludzie.


- Po trzecie (to jest dla mnie powód ideologiczny) odmawiam żeby moimi
pieniędzmi zarządzali byli funkconariusze PZPR - każdy kto był członkiem PZPR
jest człowiekiem bez honrou, konformistą który dla własnych korzyści poświęci
wszystki zasady - kto nie wie kto to są funkconariusze PZPR to polecam stary
serial komediowy "Alternatywy 4" i bohatera stamtąd granego przez Janusza
Gajosa.


- Po czwarte i najważniejsze w Polsce w odróżnieniu od zagranicy płaci się
podatki i nic się z tego nie ma. Weźmy podatek katastralny - mój wuj w NYC
Mieszka w Dzielcu New Hyde Park i płaci jakieś tam podatki gminne ale za to ma
piękną dzielnicę, codziennie rano jedzie gminna ciężarówka i sprząta dokłądanie
całą ulicę. Ma darmowy basen gminny dla mieszkańców etc.

A u nas? Wproawdzą kataster i co, dalej będzie wszystko rozje..e, dalej będzie
wszystko pomieszane, że ktoś sobie wille zbuduje a tu za rok za łapówkę obok
ktoś inny dostanie pozwolenie na budowę bazy szambiarek albo jakiegoś bazaru
lub parkingu etc. Ulice tak jak są będą zdewastowane i brudne. Latarnie będą
się palić cpo drug atak jak do tej pory. Żadnych trawników ni ebędzie chybaże
ktoś tak jak ja sobie sam zapłaci i zrobi.

Zmieni się tyle że łapówkarze w gminie dostaną 5000 PLN rocznie za nic do
rozkradzenia.



Więc powtarzam, nie broń podatków w Polsce. Przegldaj wicej postw



Temat: Nie bójmy się iść pod prąd
Przechytrzyć wyborców

Integracjoniści nie ustaną w żądaniu kolejnych poprawek do traktatu. Było w UE
tyle sesji międzyrządowych, że przerodziły się one nieomal w sesję permanentną.
W dwóch ostatnich dekadach reforma instytucjonalna zdominowała w oczach opinii
publicznej całość unijnej problematyki. Opinia publiczna ma tego dość. Nie jest
receptą na sukces przegląd własnych szeregów. Nie dziwi rozczarowanie w wielu
krajach, niska frekwencja w wyborach do europarlamentu i wykazywany w kolejnych
sondażach opinii publicznej nikły entuzjazm dla dalszych konstytucyjnych
reform. Czas, by te rządy, które nie chcą nieustannych modyfikacji traktatu,
sprzeciwiły się kolejnej permanentnej konferencji międzyrządowej planowanej
przez niektórych w ramach szczytu europejskiego.

Pojęliśmy już głębię cynizmu pani kanclerz Merkel kryjącego się za listem,
który jakiś czas temu wysłała do szefów rządów. Proponuje ona minitraktat
posługujący się "inną terminologią niezmieniającą treści prawnej", czyli
zachowanie dzięki "innemu zaprezentowaniu" całej treści odrzuconej konstytucji.
Szef włoskiego MSW i wiceprzewodniczący Konwentu przygotowującego projekt
konstytucji Giuliano Amato twierdzi, że przywódcy UE powinni w nowym
ujęciu "zmienić nazwę, ale nie treść" konstytucji. Przemawiając w lutym w
London School of Economics, żartował, że "korzyść z tego, że nie nazywamy
traktatu konstytucją, jest taka, że nikt nie może żądać w tej sprawie
referendum".

Czy przywódcy UE naprawdę myślą, że przechytrzą wyborców, nazywając inaczej
taki minitraktat Sarkozy'ego? Chcą przecież, by zachował główne treści Traktatu
Konstytucyjnego. Nowe umocowanie - niebędącego urzędującym szefem rządów -
przewodniczącego Rady Europejskiej to wedle wszelkich kryteriów znacząca zmiana
traktatowa, a nie tylko porządkująca poprawka. Uczynienie wysokiego
przedstawiciela ds. wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa
wiceprzewodniczącym Komisji to nie mała poprawka, lecz znacząca korekta
traktatu. Podobnie jak zmiana sposobu ważenia głosów państw członkowskich. Te
wszystkie zmiany planowane w eurokonstytucji mają dalekosiężne skutki dla
dalszej integracji. Tak samo jak każda nowa reguła głosowania, co zrozumiałe,
uważnie tu, w Polsce, analizowana. Tak samo jak pozbawienie krajów
członkowskich prawa do własnego komisarza.


Potrzebne referendum

To opinia publiczna zmusiła Tony'ego Blaira, który miesiącami powtarzał, że
traktat konstytucyjny nie zasługuje na referendum, do zgody na nie w 2004 r. -
przed wyborami powszechnymi 2005 r. Ufam, że Brytyjczycy nie pozwolą żadnemu
nowemu brytyjskiemu premierowi unikać referendum. Premier Blair zapowiedział
referendum niezależnie od wyników głosowania w Holandii i Francji. Potem
wycofał się z tego zobowiązania, mówiąc, że nie ma już potrzeby, skoro
Holendrzy i Francuzi zdecydowali za nas. Ale nie wycofał się ze zobowiązania
rządu podjętego w toku wyborów powszechnych 2005 r. do przeprowadzenia w
przyszłości referendum w kwestiach konstytucyjnych. Po wyborach Gordon Brown
będzie jako premier zobowiązany moralnie do honorowania zapowiedzi
laburzystowskiego rządu, czyli poddania pod referendum każdego minitraktatu.
Zapłaci wysoką polityczną cenę, jeśli pod presją Tony'ego Blaira wycofa się z
tej obietnicy.

Mam nadzieję, że także wasz polski rząd rozpisze referendum w sprawie
konstytucyjnego minitraktatu, jeśli kiedykolwiek przyjmie go Rada Europejska.

Wykład lorda Davida Owena w został wygłoszony w Polskim Instytucie Spraw
Międzynarodowych w Warszawa 14 maja. Tekst drukujemy ze skrótami

Tłumaczył Sergiusz Kowalski

*Lord David Owen - brytyjski polityk. Początkowo związany z Partią Pracy, w
latach 1977-79 był ministrem spraw zagranicznych. W latach 80. współtworzył
brytyjską Partię Socjaldemokratyczną. Od 1992 r. członek Izby Lordów. 1992-95
europejski mediator na Bałkanach. Obecnie kanclerz Uniwersytetu w Liverpoolu


Źródło: Gazeta Wyborcza
Przegldaj wicej postw



Temat: Antysemityzm - "coś takiego w Belgii nie istnieje"
Wprawdzie cytowałem to już w innym wątku...
Na portalu społeczności żydowskiej jewish.org.pl możemy przeczytać:

www.jewish.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=84&Itemid=72
Hillel Halkin, Nawrót antysemityzmu
"Ankieta społeczna z 1990 roku wskazywała, że 83% amerykańskich
Żydów uważało antysemityzm za "poważny problem" nawet w USA, kraju,
który najgościnniej w historii przyjął sporą żydowską mniejszość.
(...)
Znajoma z Paryża, twierdząca, że nie pamięta, aby kiedykolwiek
mówiono tam o Żydach z tak jawną wrogością jak obecnie. Przyjaciel
powracający z Hiszpanii: "Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem -
wystarczyło powiedzieć, że się jest z Izraela, a oczy wszystkich
obecnych robiły się zimne." Artykuł w szacownym lewicowym tygodniku
francuskim Le Nouvel Observateur, powtarzający bez skrępowania
potwarz, jakoby żołnierze Izraelskich Sił Obronnych gwałcili kobiety
palestyńskie, które potem ginęły z rąk własnych krewnych broniących
honoru rodziny. Inny artykuł, napisany przez znanego angielskiego
powieściopisarza A.N. Wilsona, opublikowany w londyńskim wydaniu
Evening Standard 22 października, w którym autor
dochodzi "niechętnie" do wniosku, że państwo Izrael nie ma już
właściwie prawa istnieć. Tekst Petronelli Wyatt w czasopiśmie
Spectator, zauważającej z przerażeniem, że antysemityzm i jego jawne
wyrażanie znalazły swoje miejsce przy londyńskich stołach. ("Cóż -
cytuje Wyatt liberalnego członka Izby Lordów - Żydzi sami się o to
prosili, a teraz, dzięki Bogu, nareszcie możemy to wszyscy otwarcie
powiedzieć.") Felieton redakcyjny w niemieckim tygodniku Der Spiegel
porównujący postawę Ariela Sharona wobec Palestyńczyków do Hitlera i
jego stosunku do Żydów. Komiks w International Herald Tribune z 7
grudnia, cztery dni po tym, jak zamachowcy samobójcy, którym Jaser
Arafat dał wolną rękę, zabili dwudziestu sześciu Izraelczyków:
kucający na czołgu Ariel Sharon, z gwiazdą Dawida, z wykrzywioną
potwornie twarzą i wyolbrzymionym "żydowskim" nosem (którego nie
ma), celuje z działa w bezbronnego przewodniczącego Autonomii
Palestyńskiej i krzyczy - "Udowodnij, że masz władzę, aby być nam
posłusznym!" Na ścianie zrujnowanego biura Arafata wisi mapa
Izraela, Gazy i Zachodniego Brzegu podpisana "Palestyna" i
pokazująca granice podziału ONZ-owskiego z 1947 roku. Uchodźcy
palestyńscy zaglądają przez dziurę po pocisku. I to w International
Herald Tribune!

A to wszystko zupełnie obok rosnącej liczby raportów o rzeczywistych
incydentach antysemickich w Europie Zachodniej, od palenia i
bezczeszczenia synagog po molestowanie żydowskich dzieci w szkołach."

Przegldaj wicej postw



Temat: Wiecej sedziów !


Dustin wrote in message <6m6vmt$59@sunsite.icm.edu.pl...


:Wiedzialem ze ktos podniesie ta kwestia. Okey. Polski system sadowy jest
:znany z skandalicznych wyrokow w sprawach dotyczacych zbrodniarzy
:komunistycznych i bandytow mafiijnych.
Co do "zbrodniarzy komunistycznych " - temat na calkiem odrebny thread.
Co do bandytow mafijnych -

:A o dzieciach to nie uslyszalem.
W Polsce? Ja tez nie.
Chodzilo mi o odpowiedzialnosc karna w UK od 10? 13 ? lat.

::Zreszta jak w "Rz" czytuje o skargach do Strasbugra, to z UK jest ich
::ponadproporcjonalnie duzo.

:Bo UK nie jest panstwem z konstytucja europejska wiec pewne podstawowe
normy
:prawa akceptowane przez Strasburg nie istnieje w angielskim systemie
:prawnym. Co nie znaczy iz jest to system "niesprawiedliwy"

A my mamy panstwo z kontynentalnym systemem prawa, wiec przenoszenie
automatyczne wzorow z "common law" tez nie wydaje sie specjalnie wlasciwym

::Czyli cos w stylu jednoosobowych kolegiów? Juz widze szanowanych emerytow,
::wsadzajacych tuzinami do aresztu za palenie trawy.
:
:A ja widze szanownych sedziow nie wsadzajacych bandytow do wiezenia bo nie
:ma konwojentow. Zreszta nie jest przestepstem/wykroczenie/zbrodnia palenie
:trawy wiec nie wsadzi sie.
Palenie trawy = posiadanie trawy = posiadanie srodkow odurzajacych.
Jest to jak najbardziej karane (tyle ze sad moze odstapic od wymierzenia
kary /prokuratura od wszczynania sledztwa)

::Podoba mi sie okreslenie "dosc sprawiedliwie".
:

::Przypomina to troche system stalinowski - "sedziowie z ludu"
:
:radosne eksperymentowanie prawem. Nie porownuj systemu common law i system
:prawa komunistyczno-chlopsko-robotniczego.
System common law jest z zasady ciaglym eksperymentowaniem z prawem - tego
akurat nie potepiam, bo prawo moze bardziej nadazac za zyciem i jest
bardziej elastyczne, ale z drugiej strony mniej przewidywalne.

:Nie proponuje sedziow z ludu lecz system obywatelskiej sprawiedliwosci.
Jak zwal tak zwal, sprowadza sie to do ferowania wyrokow przez ludzi bez
przygotowania prawniczego
Niektorzy nazywali lynch (mam na mysli pierwotne pochodzenie, na poludniu
USA ) rowniez systemem obywatelskiej sprawiedliwosci - a  przeciez
dokonywali go niejednokrotnie ludzie szanowani w lokalnym spoleczenstwie.

:
:Spoleczenstwo klasowe? Czy w Polsce nie istnieje spoleczenstwo klasowe? Nie
:rozumiem uwagi. Sedziowie w Anglii zawsze pochodzili z sfer srednich
:(arystokraci nie zostawali adwokatami).
Tak BTW - Izba Lordow AFAIK pelni funkcje SN, wiec czlonkowie Izby Lordow sa
w pewnym sensie sedziami, nieprawdaz?

:Szacunek dla sedziow jest jednoczesnie tradycja i zywa instytucja prawa a
:nie pozostaloscia feudalizmu (jak np. wspomniane noszenie peruk).

:
: Sedzia
::jest takim samym czlowiekim jak kazdy inny, nie widze powodu zeby go
::traktowac lepiej niz dajmy na to motorniczego czy dyrektora
::przedsiebiorstwa.
::Oczywiscie grozby pod adresem sadu powinny byc scigane surow, ale w ramach
::normalnego postepowani
:
:Sedzia jest reprezentantem prawa kraju. Sedziowie sie nalezy szacunek nie
:dlatego iz jest to osoba wybitnie wyksztalcona, ale dlatego iz jest on
:ucielesnionym prawem kraju.Szacunek dla sedziow powinno byc chronione ze
:wzgledu:
:a) wspomniany szacunek dla prawa panstwa
:b) porzadku na sali rozpraw.

A mi sie wydaje (moja wlasna opinia), ze sedziowie powinni byc przede
wszystkim sprawnymi wykonawcami prawa, a szacunku do prawa nabywa sie przez
jego efektywne i "dosc sprawiedliwe" stosowanie. Samych sedziow nalezy
chronic, owszem, ale nie bardziej niz innych funkcjonariuszy publicznych, i
to w celu sprawnej prawa egzekucji a nie dobrego samopoczucia sedziego.
Co by szkodzilo (gdyby procedury sadowe byly szybkie) gdyby po obrazie
sedziego bylo wszczynane sledztwo (mogloby z urzedu) w _osobnej_ sprawie.
(Co do "dosc sprawiedliwe"  - to mnie Twoja argumentacja przekonuje i
wyrazenie naprawdemi sie bardzo podoba)

:::orzeczone bez zadnego postepowania, brak mozliwosci odwolania, wysokie
::kary)

::To jest zaleta?????
::To jest ponizej wszelkiej krytyki.
::Sam wspomniales o uchybieniach procesowych =wskazuje to na niedouczenie
::sadu. Taki moze byc panem mojego zycia i smierci?
:
:O to chodzi iz uchybenia procesowe nie zachodza.
Nie byloby by kasacji...

:Obraza sadu jest zawsze sprawa oczywista. Jest to surowy ale sprawiedliwy
system.

Nie zrozumielismy sie - chodzilo mi o to ze naruszeniem praworzadnosci jest
oddanie decyzji co do obrazy sadu w rece tegoz (jest on sedzia we wlasnej
sprawie), bez mozliwosci weryfikacji wyroku przez kogos przynajmniej
teoretycznie neutralnego (inna rozprawa inny sedzia)
Obstaje przy swoim, ze nie jest to sprawiedliwe.

:O co dotyczy ksieg wieczystych, rejestrow handlowych i innych spraw
:wymagajacych obecnie nadzoru sedziow (zgadzam sie, na te sprawy jest za
malo
:sedziow) to tymi sprawami rownie dobrze moga sie zajac odpowiedni
:wyksztalceni absolwenci prawa. Wymagaloby to oczywiscie zmiany porzadku
:prawnego ale...

To jedno, z drugiej strony kwestia wiary publicznej (tak sie to nazywa?)
powyzszych dokumentow. Nie chodzi o to zeby sedzia wpisywal i podbijal
pieczatki - to samo moze zrobic lepiej pani po liceum ekonomicznym (bez
urazy), tylko o potwierdzenie powaga urzedu prawdziwosci tychze.

Co do odciazania sadow - brak u nas rozpowszechnionej instytucji ugadzania
sie stron i zatwierdzania ugody przez sad bez rozprawy.
O ile sie orientuje ( a moge sie zle orientowac :) to w krajach anglosaskich
jest to dosc rozpowszechniona procedura, nawet w spawach karnych.
A nie wiem po co drugi post - nie ma za co przepraszac, ja sie nie
dopatrzylem zadnych osobistych wycieczek :)

Przegldaj wicej postw



Temat: Obszczymurki
Obłudne pompowanie pęcherza moczowego
przy "Jednej twarzy terroryzmu". Materiał do zastanowienia się.

....."Znajoma z Paryża, twierdząca, że nie pamięta, aby kiedykolwiek mówiono
tam o Żydach z tak jawną wrogością jak obecnie. Przyjaciel powracający z
Hiszpanii: "Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem - wystarczyło powiedzieć, że
się jest z Izraela, a oczy wszystkich obecnych robiły się zimne." Artykuł w
szacownym lewicowym tygodniku francuskim Le Nouvel Observateur, powtarzający
bez skrępowania potwarz, jakoby żołnierze Izraelskich Sił Obronnych gwałcili
kobiety palestyńskie, które potem ginęły z rąk własnych krewnych broniących
honoru rodziny. Inny artykuł, napisany przez znanego angielskiego
powieściopisarza A.N. Wilsona, opublikowany w londyńskim wydaniu Evening
Standard 22 października, w którym autor dochodzi "niechętnie" do wniosku, że
państwo Izrael nie ma już właściwie prawa istnieć.

Tekst Petronelli Wyatt w czasopiśmie Spectator, zauważającej z przerażeniem, że
antysemityzm i jego jawne wyrażanie znalazły swoje miejsce przy londyńskich
stołach. ("Cóż - cytuje Wyatt liberalnego członka Izby Lordów - Żydzi sami się
o to prosili, a teraz, dzięki Bogu, nareszcie możemy to wszyscy otwarcie
powiedzieć.") Felieton redakcyjny w niemieckim tygodniku Der Spiegel
porównujący postawę Ariela Sharona wobec Palestyńczyków do Hitlera i jego
stosunku do Żydów. Komiks w International Herald Tribune z 7 grudnia, cztery
dni po tym, jak zamachowcy samobójcy, którym Jaser Arafat dał wolną rękę,
zabili dwudziestu sześciu Izraelczyków: kucający na czołgu Ariel Sharon, z
gwiazdą Dawida, z wykrzywioną potwornie twarzą i wyolbrzymionym "żydowskim"
nosem (którego nie ma), celuje z działa w bezbronnego przewodniczącego
Autonomii Palestyńskiej i krzyczy - "Udowodnij, że masz władzę, aby być nam
posłusznym!" Na ścianie zrujnowanego biura Arafata wisi mapa Izraela, Gazy i
Zachodniego Brzegu podpisana "Palestyna" i pokazująca granice podziału ONZ-
owskiego z 1947 roku. Uchodźcy palestyńscy zaglądają przez dziurę po pocisku. I
to w International Herald Tribune!

A to wszystko zupełnie obok rosnącej liczby raportów o rzeczywistych
incydentach antysemickich w Europie Zachodniej, od palenia i bezczeszczenia
synagog po molestowanie żydowskich dzieci w szkołach. Wszystko to niezależnie
od morderczych idiotyzmów o Izraelu, krążących w środowiskach arabskich i
muzułmańskich, takich, jak rozpowszechnione oskarżanie Mosadu o przygotowanie
ataku na USA z 11 września i uprzedzenie żydowskich pracowników WTC, by nie
stawiali się do pracy tego dnia, czy na przykład trzydziesto odcinkowy serial -
wyprodukowany przez Radio i Telewizję Arabską, z 400-osobową obsadą,
wyemitowany podczas tegorocznego Ramadanu - który był fabularną
wersją "Protokołów mędrców Syjonu". "Po raz pierwszy - pisał rozentuzjazmowany
reporter wiodącego egipskiego tygodnika - arabscy widzowie mogą wyraźnie
zobaczyć "najważniejszą linię, która od zawsze, po dziś dzień, dominuje w
polityce Izraela, jego aspiracjach politycznych i rasizmie...."

Arabscy widzowie zostali też niedawno poczęstowani przez telewizję kuwejcką
widokiem Szarona, pijącego krew palestyńskich dzieci w popularnej politycznej
satyrze. Oczywiście nie powiedziała im ona nic ponad to, czego by wcześniej nie
wiedzieli. Średniowieczny zarzut, że Żydzi piją krew niemowląt innych narodów
lub pieką na niej chleb paschalny, pojawiający się regularnie w świecie
arabskim od czasów sprawy w Damaszku w 1840 roku, został już
przecież "udowodniony" w "Macy z Syjonu", tekście opublikowanym w 1983 roku
przez obecnego ministra obrony Syrii, Mustafę Tlasa. Sekundował mu dwa lata
temu wielkonakładowy dziennik egipski Al-Ahram, opisując "wiele odnotowanych
przypadków zaginięć dzieci palestyńskich, które następnie znajdywano rozerwane
na kawałki, bez kropli krwi. Najrozsądniejsze wyjaśnienie jest takie, że krew
dzieci zużyta została przez ekstremistów żydowskich do wyrobienia
ciasta." "Przeszłość - mówi Rosen - powróciła krzycząc..

Głosy potępiające Izrael zaczęły jednak narastać już w trakcie procesu
pokojowego w Oslo, osiągając wysoki poziom po jego załamaniu i apogeum w 2000
roku, kiedy Ehud Barak poszedł na ogromne ustępstwa wobec Palestyńczyków.

Antysemityzm narastał wprost proporcjonalnie do natężenia palestyńskiego
terroru w Izraelu, systematycznie ignorował akty przemocy Palestyńczyków, by
skupić się wyłącznie na grzechach izraelskiego odwetu; nasilał się nawet wtedy,
kiedy cały świat przyklasnął, lub biernie zaakceptował, amerykańską inwazję na
Afganistan, wielokrotnie groźniejszą dla niewinnych cywili, niż którakolwiek
akcja Izraela, skierowaną przeciwko ugrupowaniom terrorystycznym ściśle
powiązanym z wrogami Izraela - te fakty wymykają się jakiemukolwiek zrozumieniu
i otworzyłyby nawet oczy śpiących...

....Ulubionym sposobem ukrywania antysemityzmu jest w obecnych czasach
surowsze osądzanie Izraela niż innych państw"....


Przegldaj wicej postw
All right reserved.
© JOLANTAOS.8log.pl | Strona: 12.html & Zdrowie